Zalałam swoje smutki herbatą nie zauważając Ciebie, przeszłam obok zniknąłeś kiedy się za Tobą odwróciłam może to był głupi sen - może widziałam Cię znowu całowałeś inną - ładniejszą złamałeś serce, puściłeś moją rękę zapłakałam cicho, ale wystarczająco żeby wzbudzić tym twoje zainteresowanie
dotyk, ale już nie Twój spojrzenie inne dotyk nie chciany, odepchnięty ściana pustka granica frustracja smutek złamane serce ból ostatni oddech może w pewnym sensie śmierć